Rodzice kochają parówki głównie dlatego, że dzieci zwykle nie grymaszą, gdy pojawiają się na talerzu. Zwłaszcza w towarzystwie ketchupu. Jedna ważny jest nie tylko skład (najlepiej, by miały jak najwięcej mięsa i mało dodatków), ale również sposób obróbki.
Warto zatroszczyć się też o to, aby parówki gościły na dziecięcym talerzu codziennie. Ze względu na szybkie przygotowanie i pewność, że nawet najbardziej wybredny osobnik zje choć jedną, od czasu do czasu wielu rodziców podaje je jednak dzieciom.
Nigdy nie podawaj maluchowi parówek prosto z lodówki, koniecznie wcześniej je ugotuj. Tylko jak to zrobić, by nie zamieniły się w produkt szkodliwy dla zdrowia?
Polecany artykuł:
Takie parówki wybieraj dla dziecka
Parówki mogą stanowić szybkie i łatwe do przyrządzenia śniadanie. Zdarza się, że stanowią one jedno z bardziej ulubionych dziecięcych potraw i trudno z nich całkowicie zrezygnować. Dietetycy zwracają jednak uwagę, że parówki należy wybierać świadomie.
Specjaliści przestrzegają przed parówkami zawierającymi duże ilości tłuszczu, soli, konserwantów, substancji zapachowych oraz chrząstek i skóry zwierzęcej. Te ostatnie umieszczane są w składzie pod nazwą „mięso oddzielone mechanicznie”.
Według dietetyków parówki dla dzieci powinny być wybierane spośród produktów ekologicznych, przeznaczonych dla najmłodszych i z jak najlepszym składem.
Na dobrej jakości parówkach, po które lepiej sięgać, znajduje się informacja o procentowej ilości mięsa. Najmniejsza jego ilość powinna wynosić 90%. Co więcej, parówki nie powinny zawierać konserwantów, aromatów i żadnych sztucznych dodatków.
Oto jak zamieniamy parówki w truciznę
Parówki często po prostu wrzucamy do garnka z wodą i czekamy, aż woda się zagotuje. Niekiedy nie możemy ich wyjąć od razu, bo jesteśmy zajęci przygotowywaniem drugiego śniadania dla dziecka do szkoły lub coś innego rozproszy naszą uwagę. Wbrew pozorom czas gotowania parówek ma ogromne znaczenie dla zdrowia.
Jeżeli gotujemy parówki zbyt długo, możemy doprowadzić do powstania szkodliwych substancji, np. nitrozoaminy. Substancja ta zwiększa ryzyko nowotworów – jelita grubego, wątroby, nerek, żołądka. Dotyczy to szczególnie parówek, które zawierają azotany i azotyny.
Polecany artykuł:
Jak gotować parówki, by nie stały się szkodliwe?
Jeśli chcesz, aby parówki zachowały swój smak i nie stały się trucizną dla organizmu, pamiętaj o kilku kwestiach:
- wyjmij je kilkadziesiąt sekund przed gotowaniem (będą miały lepszy smak, a do tego unikniemy pękania skórki w trakcie gotowania),
- wkładaj je do wrzącej wody, a nie do zimnej,
- gotuj je przez 3-5 minut w przypadku małych parówek, lub nawet przez 5-7 minut w przypadku tych większych.
Dzięki temu unikniesz powstawania szkodliwych substancji.