Mały Vini przyszedł na świat w połowie lutego. Już tuż po narodzinach, wiadomo było, że jego rodzice się rozstali. Od tamtego momentu, media pokazywały co jakiś czas Antoniego Królikowskiego odwiedzającego syna. Ojciec chłopca deklarował pomoc także, gdy jego "jeszcze" żona wylądowała wraz z synem w szpitalu.
Teraz jednak Joanna Opozda, która nie raz już wyzanawała, że synek jest całym jej światem, przyznała, że musi wracać do pracy, by utrzymać rodzinę. W niespełna 3 miesiące od porodu, to bardzo szybko, zwłaszcza, że większość matek w Polsce korzysta z rocznego urlopu macierzyńskiego.
Dowiedz się: Joanna Opozda o tym, co straciła przez zagrożoną ciążę - "Naprawdę żałuję"
Aktorka już wróciła do pracy w modelingu, bierze również udział w eventach i reklamach, być może niebawem powróci też na plan filmowy. Jak wyznała w rozmowie z magazynem Party, to nie jej widzimisię, a konieczność.
Bardzo bym chciała spędzać z synkiem cały swój czas. Niestety jest to niemożliwe. Sytuacja życiowa zmusiła mnie do szybkiego powrotu do formy i pracy. Muszę zarabiać, żeby utrzymać rodzinę.
Zobacz: Asia Opozda wozi syna w e-wózku: sam jeździ i sam buja malucha. Nie zgadniecie, ile kosztuje
To nie był jedyny moment wywiadu, z którego wyczytać można było między wierszami, że młoda mama ma żal do ojca swojego dziecka. Zapytana o opiekę nad maluchem i o to, jak sobie radzi, jako mama niemowlaka, odpowiedziała:
Chodzę niewyspana, ale… taka kolej rzeczy. Każdy rodzic przez to przechodzi. Oczywiście każdy, który zajmuje się swoim dzieckiem.
Antoni Królikowski, póki co nie wypowiedział się w tej sprawie. Niedawno miejsce miała afera z organizacją przez aktora walki sobowtórów - Władimira Putina i Wołodymyra Zełeńskiego, z której się wycofał, ale która mocno oburzyła zarówno show biznes, jak i fanów. Niewiadomo, jak to wpłynęło na finanse rodziny, którą rozbił kilka miesięcy temu.
Przeczytaj: Od lat czeka na alimenty - to już 170 tys zł! Jak odzyskać pieniądze na dzieci?
Aktor niedługo po aferze, wyznał w mediach, że choruje na stwardnienie rozsiane.