Małgorzata Tomaszewska w lutym 2024 r. została po raz drugi mamą, na świat przyszła jej córeczka, Laura. Jej narodzin wyczekiwali nie tylko rodzice, ale i starszy brat, Enzo. Jego ojcem jest Ahmet Seygi Yigit Tarci, drugi - były już - mąż prezenterki. Do tej pory nie zdradziła tożsamości taty małej Laury, tak wspólnie ustalili.
Media to są blaski i cienie, ja te blaski mogę mieć, dlatego znoszę cienie. Jeżeli ktoś pojawia się w przestrzeni publicznej, to nigdy nie wiesz, jak zostanie oceniony
- tłumaczyła swoją decyzję w rozmowie z Jastrząb Post.
Jakiś czas temu uchyliła rąbek tajemnicy, po raz pierwszy pokazując tatę Laury, teraz opowiedziała o tym, jak wygląda ich randkowanie.

Małgorzata Tomaszewska o wychodzeniu z domu bez dzieci
Rodzicom dużo mówi się o tym, że po narodzinach dziecka powinni pamiętać nie tylko o swojej nowej roli, ale i o tej „starej”, związanej z byciem w romantycznym związku. Słyszmy, że nie możemy zatracać się w rodzicielstwie, powinnyśmy wciąż starać się się znaleźć czas tylko dla siebie - randki z mężem powinny zostać wpisane do kalendarza.
Małgorzata Tomaszewska pojawiła się ostatnio na osiemnastych urodzinach Plotka. „Dorosłe” wyjście, bez dzieci, było tematem rozmowy z reporterką ShowNews, która zapytała prezenterkę o to, czy wychodzą z partnerem na randki, dbają, o czas tylko we dwoje?
Ja tak, ale z tatą Laurki bywa różnie
- przyznała Małgorzata Tomaszewska.
Podała przykład, opowiadając o tym, jakie mieli plany na sylwestra. Dzieci miały zostać z dziadkami, ona i tata Laury mieli gdzieś wyjść we dwoje.
Po czym tak się spojrzeliśmy na siebie i mówimy tak: no i co, nie zobaczymy, jak Laurka spędzi swojego pierwszego sylwestra i zobaczy fajerwerki. Zostajemy w domu
- powiedziała w rozmowie z ShowNews.
Zastanawiała się, czy tylko jej partner jest domatorem, ale okazuje się, że to ich wspólna cecha.
Mama aktywna w mediach społecznościowych
Małgorzata Tomaszewska była jedną z prowadzących „Pytania na śniadanie”. Jej nazwisko wydaje ci się znajome, chociaż nie oglądasz telewizji? Być może to za sprawą jej ojca, Jana Tomaszewskiego. Odnoszącego sukcesy bramkarza (to on „zatrzymał Anglię”) znają i ci, którzy piłką nożną się nie interesują.
Prezenterka jest aktywna w mediach społecznościowych, tam dzieli się ważnymi chwilami ze swojego życia. Tam przekazała informacje o narodzinach córeczki, tam publikuje kadry, łapiące wyjątkowe momenty między jej dziećmi. „Moje szczęścia!” - napisała pod jednym z wpisów. I pod tymi słowami mogłoby się podpisać wiele matek.
Zobacz także: Te imiona dla dzieci wybrały znane mamy. Tradycyjne i oryginalne