Vincent Królikowski skończył 3 latka. Joanna Opozda podjęła ważną decyzję

2025-02-24 10:10

Synek Joanny Opozdy i Antoniego Królikowskiego właśnie skończył 3 latka. Przygotowania do uroczystości zbiegły się w czasie z kolejną rozprawą rozwodową. A z kolei już po przyjęciu urodzinowym, mama Vincenta Królikowskiego wyznała, że "po trzech latach męczarni" czuję nową energię.

Vincent Królikowski skończył 3 latka. Joanna Opozda podjęła ważną decyzję

i

Autor: Ig/@asiaopozda

Vincent Królikowski przyszedł na świat przez cesarskie cięcie, w dniu o magicznej, lustrzanej dacie: 22.02.2022. Już wtedy wiadomo było, że jego rodzice nie są razem. Powodem rozstania miał być romans Antka Królikowskiego z sąsiadką, prawniczką Izabelą.

Synek Joanny Opozdy ma już trzy latka

Od dnia narodzin Vincenta, Antoni Królikowski nie widuje synka zbyt często. Za to w swoich mediach społecznościowych nie szczędzi obserwatorom zdjęć z córeczką. Jadzia to owoc jego miłości ze wspomnianą wyżej Izabelą. Dziewczynka przyszła na świat w październiku 2024 roku i wiele wskazuje na to, że jest oczkiem w głowie swojego taty. 

Jeszcze latem ubiegłego roku Antoni Królikowski mówił na łamach serwisu pudelek.pl, jak bardzo zależy mu, by Vincent i Jadwiga mieli ze sobą kontakt:

Wierzę, że kiedyś wszyscy usiądziemy przy jednym stole, może tak powiem.

Tak czy inaczej - to nie wydarzyło się podczas przyjęcia urodzinowego Vincenta. Na imprezie, podczas której tematem przewodnim był Psi Patrol, pojawili się jedynie bliscy ze strony mamy chłopca.

Urodziny Vincenta to zawsze wspaniała okazja, żeby spotkać się z najbliższymi. Dziękuję Wam z całego serca za to, że jesteście. Dziękuję moim przyjaciołom, mojej rodzinie – również tej, którą tworzymy z serca, a nie tylko z nazwiska. Bo jak widać, czasem to właśnie ci, którzy nie muszą, kochają najmocniej

- napisała Joanna Opozda na swoim Instagramie.

Joanna Opozda: "wszechświat wrócił na właściwe tory"

Mimo że w swej wypowiedzi z dnia przyjęcia urodzinowego synka, aktorka zaznaczyła, że nazwisko nie ma większego znaczenia, sama postanowiła oficjalnie przestać używać nazwiska męża.

Za każdym razem, gdy musiałam podpisać jakiś dokument czy umowę, miałam ciarki żenady

- przyznała.

Joanna Opozda aktualnie wróciła do swojego panieńskiego nazwiska. Nie kryła, że czuje, jak schodzi z niej "jakiś niewidoczny, ale mocno odczuwalny balast! Po trzech latach męczarni w papierach wreszcie odzyskałam swoje nazwisko, jakby wszechświat wrócił na właściwe tory!".

Co do rozprawy rozwodowej, która odbyła się w ostatni czwartek, wiadomo jedynie, że ani Joanna, ani Antoni nie pojawili się w sądzie. W związku z tym, że sprawa jest niejawna, ustalenia znają jedynie zainteresowani. Wiadomo jedynie, że sąd zabezpieczył kontakty Vincenta z babcią, Małgorzatą Ostrowską-Królikowską. Ani pani Joanna, ani pani Małgorzata nie udzieliły w tej sprawie żadnego komentarza.

M jak Mama Google News