Do podjęcia dramatycznej akcji ratunkowej szykowali się strażacy, którzy pod blokiem pojawili się natychmiast po telefonie od przechodnia.
Mieli ze sobą potrzebny do bezpiecznego sprowadzenia dziecka na dół sprzęt, byli również wyposażeni w skokochron na wypadek, gdyby dziecko miało skakać lub spadło. 7-latka znajdowała się na parapecie okna na 4. piętrze budynku.
7-latka na parapecie na 4. piętrze
Do tej sytuacji doszło w czwartek 27 marca w Bydgoszczy. Przechodzień, który szedł w okolicy kamienicy przy ul. Gdańskiej zauważył znajdujące się na zewnętrznym parapecie dziecko. Nie czekając na rozwój wydarzeń natychmiast zadzwonił na numer alarmowy i poinformował o niebezpieczeństwie.
Na miejscu szybko zjawili się strażacy. Wysłano dwa zastępy straży pożarnej wyposażone w drabinę ratowniczą i skokochron. Towarzyszyli im również funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. Gdy policjanci zapukali do drzwi mieszkania, z którego - jak ustalili - dziecko wyszło na parapet, otworzyła im 7-letnia dziewczynka.
− Dziewczynka sama otworzyła drzwi policjantom. Okazało się, że została sama w domu, a oboje rodziców udało się do pracy. Udało się ustalić, że rodzice faktycznie znajdowali się w pracy
- przekazał Krzysztof Bratz z Biura Komunikacji Społecznej KMP w Bydgoszczy.
Wkrótce w mieszkaniu zjawiła się matka dziewczynki i zaopiekowała się dzieckiem.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie
Policjanci sporządzili notatkę z interwencji (to standardowe postępowanie), która trafi do sądu rodzinnego. Sąd rozpatrzy, czy doszło do narażenia dziecka na niebezpieczeństwo.
Warto jednak podkreślić, że zgodnie z przepisami dziecko, które skończyło 7 lat, może zostać w domu bez opieki dorosłego, o czym mówi art. 106 Kodeksu Wykroczeń.
Polecany artykuł:
Oczywiście zanim pozostawimy dziecko na kilka godzin, warto przećwiczyć sytuacje, w których zostanie samo jedynie na kwadrans. Może się okazać, że sytuacja je przerośnie i nie jest jeszcze na ten rodzaj samodzielności gotowe.
Zdaniem psychologów wiek 7 lat nie powinien być tutaj jedynym kryterium, bo chodzi o dojrzałość dziecka i jego wrażliwość. To, z czym jeden siedmiolatek bez problemu sobie poradzi, innemu dziecku z łatwością przyjdzie dużo później.
Dziecku, które zostaje samo w domu warto zostawić telefon, by w razie potrzeby mogło skontaktować się z rodzicem. Koniecznie przekażmy mu również wiedzę na temat zachowania w różnych sytuacjach (np. na wypadek pożaru), nauczmy numerów alarmowych.
